„dwoję się i troję dla Ciebie”

Od dłuższego czasu w myślach miałem pomysł na zdjęcia wykorzystujące multiekspozycje, tzn aby na jednym ujęciu była ta sama osoba w kilku pozach. We FreshMailu, gdzie pracuję, mamy salkę konferencyjną z dużym stołem, która w moim odczuciu idealnie nadaje się do takiego zdjęcia.

W mojej głowie, ujęcie w tej salce już powstało i wystarczyło je tylko przenieść do rzeczywistości. Idealną ku temu okazją był organizowany na jesień konkurs Ekomersy, czyli konkurs dla firm zajmujących się rozwiązaniami wspierającymi sprzedaż, oraz prowadzenie biznesu w internecie. Jedną z części konkursu jest głosowanie internautów i tradycją stało się już, że firmy tworzą akcje promocyjne aby zdobyć głosy użytkowników. W zeszłym roku zaproponowałem wykorzystanie właśnie multiekspozycji. Od słowa do słowa i tak z pomysłu na jedno zdjęcie narodziła się seria “dwoję się i troję dla Ciebie” którą FreshMail zachęcał do głosowania.

Uff, koniec tego wstępu. można przejść do fotograficznych konkretów.
W pracy nad projektem pomogli Marcin Grochowina i Tomek Radzioch. Na początku jak zawsze była burza mózgów. W serii zaplanowaliśmy 13 zdjęć, co oznaczało trzynaście różnych pomysłów oraz trzynaście planów zdjęciowych. Biuro FreshMail okazało się być na tyle duże i różnorodne że “lokacje” nie były żadnym problemem, w roli modeli wystąpili współpracownicy z firmy. Każda z osób w swojej codziennej roli.

wraz z Tomkiem obmyślamy plan. foto: Marcin Grochowina
„Trochę w lewo, trochę w prawo … ” . foto: Marcin Grochowina
grunt to dobre oznaczenia. foto: Marcin Grochowina

Kiedy wszystko było zaplanowane, ruszyliśmy do akcji. Aparat, statyw, dwie lampy i mnóstwo zapału. Przygotowania były czasochłonne, ponieważ trzeba było dokładnie “zaprojektować” każde zdjęcie, każdą pozycję. Lampy ustawić tak, aby przy każdej pozie wszystko było poprawnie oświetlone. Następnie omawialiśmy scenę z osobą fotografowaną, pokazywałem jak i gdzie dokładnie ma stać na poszczególnych ujęciach.

Multiekspozycja wymaga sporo uwagi w ustawianiu poszczególnych kadrów. Na zdjęcie trzeba patrzeć całościowo, trzeba sobie to wyobrazić. Znaczenie ma położenie każdego elementu na scenie, gdyż nic nie może na siebie nachodzić.

Zdjęcia trwały trzy dni, podczas których powstało ponad 60 ujęć cząstkowych. Następne cztery dni spędziłem przyklejony do monitora, aby zmontować poszczególne zdjęcia w photoshopie.

Ale warto było, wyszło bardzo fajnie.

Oto rezultat:

Paweł Sala
Marcin Grochowina
Anna Łowczowska
Łukasz Hardek
Karolina Gnat
Tomasz Radzioch
Sylwia Bromek
Agnieszka Krawczyk
Tomasz Moskal
Aleksandra Rodzajewska
Barbara Hajduk
Joanna Wójcik
Łukasz Stasiak – czyli ja
  Wszystkie kadry publikowane były na firmowym facebooku a nasza kampania została doceniona. A także parę słów napisali o tutaj: fp20.org oraz mynameisaks.com