Bajkowa Karyntia

Tegoroczny urlop zimowy,  spędziłem w Austriackiej Karyntii. Co ciekawe, praktycznie przez całą drogę przez Austrię nie było nigdzie śniegu. Nie nastrajało to optymistycznie. Lecz następnego dnia sypało od samego rana, do godziny 22 napadało ponad metr śniegu. A dnia kolejnego na pięknym błękitnym niebie zaświeciło słońce i okolica zrobiła się bajkowa .. zobaczcie sami.   […]

Czytaj więcej